Za kilka godzin będę już na lotnisku i zacznie się wycieczka na koniec świata. Dziś pakowałem się już dwa razy (w sumie w ciągu kilku ostatnich dni udało mi się powtórzyć ten manewr cztery razy). Od pewnego czasu nerwowo zaglądam na prognozę pogody - tu wieści nie najlepsze, do Haines dotarł sztorm znad oceanu i przewidywania na najbliższe dni nie napawają optymizmem. Z drugiej strony, to zapowiedź nowej dostawy śniegu

Podsumowując, ogarnia mnie euforia przyprawiona strachem.


Do zobaczenia za moment!

*



Name:

Komentarze:

08.06.2010, 09:00 :: 79.189.120.162
pnk
czekamy na relację i fotki:]

31.03.2010, 23:59 :: 78.131.159.82
kuba
czekamy na rozwój wydarzen:) ..czy panuje tam kult briana adamsa?;)

trzym sie!