whitegames

Stubai


Link Komentuj (4)

To miała być przedsezonowa rozgrzewka. I jak nic, ta wycieczka była jedną wielką rozgrzewką. Ilość przerw barowych na odmarzanie była iście imponująca a to za sprawą morderczych mrozów, które oscylowały wokół wartości -25 oC. Niby świeciło czasem słońce i zza okien wyglądało to dość sympatycznie, ale i tak wróciłem z lekkimi odmrożeniami. Pierwsze dni były temperaturową katorgą, potem troszku się polepszyło a na odchodne zalała nas fala ciepłego halnego. Jeśli chodzi o meritum, czyli jazdę, to po śniegu śmigało się dość sympatycznie, szczególnie Monice, która testowała bambusowe arcydzieło stolarstwa rodem z hameryki. Nie obyło się bez spektakularnych zjazdów, mrożących krew w żyłach upadków oraz kilku hańbiących tchórzostwach przed zjazdem w wykonaniu całej ferajny. Ot taka przedsezonowa gimnastyka w oczekiwaniu na śnieg w naszym grajdołku.










*



Archiwum

Zaległości
AK podsumowanie
AK
Bajkowa jazda dowolna
Stubai
Chore - chorsze - najchorsze
Piatka
Rumunia
Wiosna
Grofa
Secret spot
Gastein
La Plagne
w poszukiwaniu sniegu
That's it That's all
Apocalypse Snow 1983
Moj pierwszy raz
Google Earth
***
malymi literami???
big air, big plum
Surfwise
W jak Wpis
Straszny diabel w glowie
Majowka
The Day
Ukrainskie backcountry

Linki

hardkor nie disko
trzymetrypuchu
king of the game
freeride world tour

O mnie

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl