whitegames

La Plagne


Link Komentuj (19)


Wstęp do tego wyjazdu możnaby skrócić do takiej konwersacji:



Miszoł: Wujek koleżanki ma Chalet we Francji. Mamy 10 osób, szukamy ostatniej.


Ja: …………….(oszołomienie)


Stan oszołomienia utrzymuje się mniej więcej od dnia propozycji do dziś, czyli dość długo.


Ekipa, do dnia wyjazdu była dla mnie jedną wielką niewiadomą. Ostatecznie stanęło na tym, iż jedzie Miszoł, Vasyl, Andriej i 6 nieznajomych niewiast. Nie wchodząc w szczegóły, napiszę tylko, że dziewczyny mnie urzekły. Resztę pozostawię waszym domysłom ;)


Szalet, czyli nasza chata, bardzo spoko. Mała, lecz wystarczająca. Najlepsze było to, iż przy porannej kawce bez problemu mogliśmy ustalać popołudniowe zazdy na free (kosmos)



Resorcik spoko, choć wymaga trochę lepszego rozpoznania. Jedyną rzeczą, która nie wypaliła, był niestety śnieg. Znaleźliśmy tylko stary, uleżały, niemal wiosenny podkład. Jak widać nawet w wysokich górach mają z tym problem.


 


Genaralnie mam wielki misz-masz we łbie, więc resztę dopowiedzą zdjęcia.


 



 



 Vasyl



Miszoł i Clemont 



Clemont 



Andriej 



Vas 



Leszczyk 



 



Crew 


*



Archiwum

Zaległości
AK podsumowanie
AK
Bajkowa jazda dowolna
Stubai
Chore - chorsze - najchorsze
Piatka
Rumunia
Wiosna
Grofa
Secret spot
Gastein
La Plagne
w poszukiwaniu sniegu
That's it That's all
Apocalypse Snow 1983
Moj pierwszy raz
Google Earth
***
malymi literami???
big air, big plum
Surfwise
W jak Wpis
Straszny diabel w glowie
Majowka
The Day
Ukrainskie backcountry

Linki

hardkor nie disko
trzymetrypuchu
king of the game
freeride world tour

O mnie

Wyślij wiadomość

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl